Zmiany w umowach terminowych w praktyce: Firmy nie obchodzą limitów

praca, zatrudnienie
Od 22 lutego obowiązują nowe zasady stosowania terminowych kontraktów.ShutterStock
28 kwietnia 2016

Do tej pory pracodawcy zgłosili tylko 6,1 tys. umów na czas określony, które z obiektywnych przyczyn można zawierać na dłużej niż 33 miesiące. Wbrew obawom związków zawodowych pracodawcy nie nadużywają furtki w nowych przepisach o zatrudnieniu na czas określony, która umożliwia zawieranie terminowych umów na dłuższe okresy. Z danych Państwowej Inspekcji Pracy wynika, że w ciągu dwóch miesięcy od wejścia w życie zmian obiektywne przyczyny, które uzasadniają niestosowanie limitów zatrudnienia czasowego, wskazano jedynie w przypadku 6,1 tys. umów (z łącznej liczby około 1,8 mln takich kontraktów).



Przy czym 3,7 tys. przypadków dotyczy nowych umów (zawieranych od 22 lutego tego roku), a 2,4 tys. – tych podpisanych już wcześniej i uzupełnionych po 22 lutego o wskazanie obiektywnych przyczyn (aneksem do umowy). W przypadku tych ostatnich kontraktów pracodawcom pozostał już tylko niecały miesiąc na dokonanie uzupełnienia (jeśli nie chcą być objęci nowymi ograniczeniami w zatrudnieniu czasowym, w tym 33-miesięczym, maksymalnym czasem jego trwania). W odpowiedzi na pytanie DGP inspekcja pracy potwierdziła, że takie aneksowanie umowy jest możliwe tylko w drodze porozumienia stron, a nie wypowiedzenia zmieniającego.

Pozostało 89% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.