Czas walczyć o Ukraińców i imigrantów ze Wschodu. Inaczej zostaniemy bez pracowników

Polska Ukraina
Zmiany w polityce migracyjnej są konieczne właśnie z uwagi na starzenie się polskiego społeczeństwa.ShutterStock
23 listopada 2016

Jeśli nie stworzymy lepszych warunków dla osiedlania się Ukraińców, przeniosą się na Zachód. A my zostaniemy bez pracowników.

Rząd rozważa ułatwienia dla pracowników z Ukrainy. Ale to nie wszystko. Polskim władzom przestaje się również spieszyć z wdrożeniem dyrektywy o pracownikach sezonowych. – Nie ma presji. Wprawdzie powinna być ona wdrożona, ale w wielu państwach europejskich jest z tym krucho – zauważa wiceszef resortu rodziny i pracy Stanisław Szwed. – Wkrótce powinny się zacząć prace nad zmianą dyrektywy o ruchu bezwizowym. Z jednej strony w krajach, gdzie rozwiązania były bardziej restrykcyjne, procedury się upraszcza. Nam będzie się próbowało je zaostrzyć (chodzi o procedury dotyczące wpuszczania na teren Polski cudzoziemców spoza strefy Schengen – red.) – zauważa wiceszef resortu rodziny i pracy. Członkowie rządu, z którymi rozmawialiśmy, przyznają, że to decyzje Brukseli liberalizujące reżim Schengen dla Ukraińców zmieniają perspektywę spojrzenia na ich pobyt i pracę w Polsce. W dłuższej perspektywie po prostu nie chcemy stracić grupy, która może pomóc – przynajmniej częściowo – rozwiązać kryzys demograficzny.

Pozostało 91% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.