Hirsch: Ryzykowny 12 listopada. Problemem jest tryb wprowadzenia zmiany [OPINIA]

Kalendarz
Jedynym uzupełnieniem kwiatów pod pomnikami będzie święto, którego nikt nie oczekiwał.ShutterStock
29 października 2018

Nie mam pojęcia, o ile zmaleje nam PKB z powodu nowego święta 12 listopada. Albo o ile wolniej nam przyrośnie. Myślę, że to nie ma znaczenia – gospodarka rynkowa jest na tyle elastyczna, że może wykorzystywać swoje moce produkcyjne raz mocniej, a raz słabiej. Dodatkowy dzień wolny nadrobi więc bez problemu w innych dniach.

Ale to nie znaczy, że problemu w ogóle nie ma. On jest, tylko polega na czymś innym. Działalność gospodarcza to nieustanne podejmowanie ryzyka, unikanie ryzyka, szacowanie ryzyka. Generalnie przedsiębiorczość to opowieść o ryzyku. Chodzi w niej o to, żeby zarobić tyle, ile się założyło przy możliwie najmniejszym ryzyku. Albo przy założonym z góry ryzyku zarobić jak najwięcej. Przy czym oczywiście kluczowy nie jest tutaj faktyczny poziom ryzyka, bo to trudno zmierzyć, tylko oczekiwania przedsiębiorcy w tej kwestii.

Pozostało 82% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.