Sikora: Biurokratyczna epidemia sięga niań

Dominika Sikora
Dominika SikoraDGP
23 września 2011

Scenariusz jest taki sam: rząd zapowiada ułatwienia w prawie, potem strzela sobie w kolano, a na końcu jest niewypał. Przykłady: jedno okienko dla zakładających firmę, świadectwa pracy raz na dwa lata, druk potwierdzający prawo do leczenia raz na rok. Ma być szybko i prosto, wychodzi jak zwykle.

Taki sam los może czekać inny sztandarowy pomysł rządu PO – zwiększenie liczby legalnie pracujących niań. Szacuje się, że dziś jest ich ok. 100 tys. Większość opiekuje się dziećmi bez umowy o pracę. Od 1 października ma się to zmienić. Niania, która podpisze umowę z rodzicem, będzie miała gwarancję, że budżet zapłaci za nią składki ubezpieczeniowe, zyska prawo do emerytury czy odszkodowania w razie wypadku przy pracy.

Pozostało 91% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.