Zaledwie 130 km od stolicy zionie największa czarna dziura bezrobocia. Największe bezrobocie ma powiat szydłowiecki na Mazowszu. Gonią go bartoszycki i braniewski na Mazurach. Raz palmę pierwszeństwa dzierży jeden, raz drugi.
– Modlimy się o jakiegoś inwestora. Niechby ktoś się pojawił i tak z tysiąc miejsc pracy stworzył, tobyśmy mogli zacząć normalnie żyć – skarży się Bożena Florek, wicedyrektor Powiatowego Urzędu Pracy w Bartoszycach na Mazurach, gdzie bezrobocie przekroczyło już 34 proc. Jeszcze gorzej jest w powiecie skszydłowieckim (woj. mazowieckie). Tam bezrobotnych jest ponad 35 proc. mieszkańców.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
