Podczas gdy samorządy muszą utrzymywać dyscyplinę finansową, a resort finansów chce im wprowadzić kolejne ograniczenia wydatków, z roku na rok gminy, powiaty i województwa wydaja coraz więcej pieniędzy na dodatki stażowe i nagrody jubileuszowe dla urzędników. Zmusza je do tego ustawa o pracownikach samorządowych.
Dodatek za wieloletnią pracę w wysokości 5 proc. miesięcznego wynagrodzenia zasadniczego przysługuje urzędnikowi samorządowemu już po 5 latach pracy. Potem wzrasta o 1 proc. za każdy rok aż do poziomu 20 proc. Na nagrodę jubileuszową urzędnik musi poczekać dłużej. Po 20 latach pracy wypłacane jest mu 75 proc. wynagrodzenia miesięcznego, po 25 latach – 100 proc., po 30 latach – 150 proc. Górne widełki sięgają 400 proc. po 45 latach pracy.
Lokalne urzędy nie mają wyboru i muszą płacić. Wydatki te z roku na rok się zwiększają, bo zwiększa się liczba urzędników. Na koniec zeszłego roku w gminach i miastach na prawach powiatu przeciętne zatrudnienie wzrosło ze 158 tys. w 2008 r. do 165 tys. osób. W tym samym okresie w powiatach liczba urzędników wystrzeliła z poziomu 48,5 tys. do 58,2 tys. (wzrost o 20 proc.), a w urzędach marszałkowskich – z 9,4 tys. do 13,4 tys. (wzrost o 43 proc.).
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.