Fakt nieświadczenia pracy przez członka korpusu służby cywilnej przez więcej niż miesiąc w związku z zawieszeniem go w czynnościach służbowych nie upoważnia do rozwiązania z nim umowy o pracę na podstawie art. 53 kodeksu pracy. Orzekł tak we wczorajszej uchwale Sąd Najwyższy.
Art. 53 par. 1 pkt 2 kodeksu pracy pozwala wypowiedzieć umowę pracownikowi, jeśli przez ponad miesiąc nie może on wykonywać swoich zadań zawodowych. I to nawet jeśli jest w stanie to usprawiedliwić. Przykładem takiej absencji może być konieczność sprawowania opieki nad członkiem rodziny innym niż dziecko. Sęk w tym, że większość pracodawców i sądy usprawiedliwioną nieobecność rozumieją szeroko i rozciągają także na przypadek zastosowania wobec pracownika środka zapobiegawczego w postaci zawieszenia w czynnościach służbowych na podstawie prawa karnego.
Jeden z sądów nabrał jednak wątpliwości, czy nie narusza to obowiązującego w prawie karnym domniemania niewinności. W orzecznictwie występowały dwie koncepcje. Jedna opierała się na tym, że nie należy zasad prawa karnego rozciągać na system prawa pracy. A co za tym idzie – kwestia domniemania niewinności nie może mieć wpływu na możliwość rozwiązania stosunku pracy. Drugi z wariantów zakładał, że polskie prawo należy postrzegać kompleksowo. I skoro sam fakt zawieszenia w czynnościach służbowych nie oznacza jeszcze uznania urzędnika winnym, to należy ograniczyć wszelkie działania zmierzające do jego pokrzywdzenia.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.