Rządowy projekt przewiduje zachęty do zawierania układów zbiorowych, m.in. ulgi podatkowe, preferencje w dostępie do zamówień publicznych i funduszy szkoleniowych. Ale pomija kluczową kwestię – komentarz zastępcy redaktora naczelnego DGP, Łukasza Guzy.
Gdzie na polskim rynku pracy zawiera się głównie układy zbiorowe?
Chodzi oczywiście o układy zbiorowe, zawierane przez związkowców z pracodawcami, dotyczące warunków pracy i wynagradzania. Problem w tym, że w Polsce – w przeciwieństwie do np. Niemiec lub Skandynawii – nie za bardzo jest co liczyć. Układów zbiorowych jest niewiele – głównie w przemyśle, wielkich przedsiębiorstwach. A gdyby były, to pewnie warunki zatrudnienia nad Wisłą też byłyby bardziej skandynawskie lub niemieckie – z wyższą pensją, pewniejszymi gwarancjami zatrudnienia, benefitami i wyższymi odprawami w razie zwolnień.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.