Udało nam się zmniejszyć polską biedę – ogłosili rządzący po tym, jak GUS podał najnowsze dane o zasięgu ubóstwa. To prawda. Ale tylko częściowo.
Z polską biedą to ciekawa historia. Najpierw długo była tematem tabu. Jeszcze kilkanaście lat temu miało to historyczne uzasadnienie. Jak pisała prof. Wielisława Warzywoda-Kruszyńska, temat był niewygodny zarówno dla polityków z obozu solidarnościowego, jak i przedstawicieli obozu postkomunistycznego. „Pierwsi, którzy uważali się za jedynych promotorów transformacji, podnosząc kwestię biedy, musieliby przyznać, że istnieje znacząca populacja, która »straciła« w rezultacie przemian przedstawianych wcześniej jako korzystne dla wszystkich; drudzy zaś naraziliby się na atak, że obecny stan rzeczy wynika z nieefektywności gospodarczej poprzedniego ustroju, za który ponoszą odpowiedzialność”.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.