Fiskus twierdzi, że przychód pochodzi z nieujawnionych źródeł? Wywód podatnika musi być logiczny

Sąd podjął decyzję
<p>Naczelny Sąd Administracyjny zwrócił uwagę na nielogiczność wywodu podatnika</p>Shutterstock
9 czerwca 2022

Kto próbuje udowodnić, że sfinansował wydatek z ujawnionych fiskusowi przychodów, musi wziąć pod uwagę, że przepisy podatkowe się zazębiają. Jeżeli obniży wartość środka trwałego, to zmaleją odpisy amortyzacyjne. Jeżeli udowodni, że miał niższe przychody, to będzie miał problem z wytłumaczeniem, skąd w kolejnych latach wziął pieniądze na wydatki.

Przypomniały o tym sądy, orzekając w sprawie podatnika, który wraz z żoną poniósł w 2007 r. wydatki na ponad 4,1 mln zł. Fiskus ustalił, że uzyskane w tym czasie przychody obojga i zgromadzone przez nich oszczędności przekroczyły niewiele ponad 3,3 mln zł. Doszedł więc do wniosku, że różnica (ponad 800 tys. zł) nie ma pokrycia w ujawnionych źródłach przychodu. Jako podstawę opodatkowania przyjął połowę tej kwoty i – stosując stawkę 75 proc. PIT – nakazał małżonkom zapłacić 305 tys. zł podatku.

Pozostało 83% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.