Spór o interpretację podatkową. Jedno pytanie, trzy wyroki sądów, a to jeszcze nie koniec

Sąd podjął decyzję
<p>Podatnik zaskarżył otrzymaną interpretację, a WSA w Rzeszowie ją uchylił</p>Shutterstock
21 grudnia 2022

Dyrektor Krajowej Informacji Skarbowej nie może najpierw wzywać podatnika do uzupełnienia stanu faktycznego, a następnie po otrzymaniu odpowiedzi twierdzić, że i tak nie ma wystarczających informacji, aby ocenić jego stanowisko – orzekł WSA w Rzeszowie.

Z tych powodów sąd uchylił interpretację, o której wydanie podatnik walczył ponad rok, a z której ostatecznie i tak niewiele się dowiedział. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie wytknął dyrektorowi KIS, że w wydanej interpretacji sam de facto przyznał, iż nie dopełnił wcześniej obowiązku wnikliwego zbadania sprawy.

Sprawa rozpatrzona przez rzeszowski sąd 13 grudnia br. (sygn. akt I SA/Rz 654/22) obrazuje zjawisko opisane przez nas w artykule „Nawet wygrana przed sądem nie gwarantuje pozytywnego finału” (DGP nr 241/2022). Pisaliśmy o częstych odmowach wydania interpretacji indywidualnej, a gdy w końcu fiskus, przymuszony prawomocnym wyrokiem sądu administracyjnego, wyda interpretację, to i tak jest ona dla podatnika niekorzystna.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.