Mieszkańcy dużych miast rozliczają się z fiskusem w innych gminach, gdzie są zameldowani. Miasta, by ratować budżet, postanowiły nakłaniać do rozliczenia się w miejscu zamieszkania.
Budżet gminy w znacznej części składa się z podatku dochodowego płaconego przez jej mieszkańców. Przykładowo dochody m.st. Warszawy w 1/3 pochodzą z PIT. Większość obywateli dużych miast pozostaje zameldowana poza ich obszarem. Miastom tym bardzo zależy, żeby przekonać ludzi faktycznie je zamieszkujących, aby tam się rozliczali i częściowo ponosili koszty utrzymania. Niestety, najnowszy pomysł radnych na to, aby wystawiać specjalne karty podatnika, które dawałyby posiadaczom wiele uprawnień (np. zniżki w komunikacji miejskiej czy na wydarzenia kulturalne), jest trudny do zrealizowania. Miasta muszą skupić się na akcji promocyjnej, która ma uświadomić mieszkańcom, dlaczego warto rozliczać się z urzędem skarbowym w miejscu faktycznego zamieszkania.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.