Chiński sektor technologiczny zaciska pasa – władza mu wprawdzie odpuściła, ale spowolnienie gospodarki daje się we znaki.
Rząd w Pekinie nie tylko przestał nękać swoich internetowych gigantów karami i ostrymi przepisami, ale wręcz deklaruje im pomoc. To jednak za mało, aby rozkręcić przychody firm, które ucierpiały nie tylko z powodu ciasnej pętli regulacyjnej, lecz także – jak cała krajowa gospodarka – na skutek anty covidowych ograniczeń i sytuacji na świecie. Dlatego Alibaba, Tencent i inni nastawiają się na cięcie kosztów, a Huawei – dotknięty dodatkowo amerykańskimi sankcjami – walczy o przetrwanie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.