Elon Musk długo budował napięcie wokół wydarzenia pt. Dzień Baterii, by tuż przed nim studzić emocje.
Szef Tesli obiecywał, że podczas imprezy pokaże „wiele ekscytujących rzeczy” i ogłosi „oszałamiające”, „szalone” wiadomości związane z planami koncernu. Część obserwatorów spodziewała się przełomu, który uwolni firmę od zależności od azjatyckich producentów ogniw litowo-jonowych. Musk wielokrotnie krytykował swoich partnerów, m.in. koncern Panasonic, za to, że nie nadążają z produkowaniem ogniw.
Autopromocja
Pozostało 84% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Pozostało 84% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
©℗
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.