Norwegia zakręca Facebookowi reklamowy kurek

Właściciel Facebooka musi się zastosować do unijnych przepisów chroniących dane osobowe
FacebookShutterstock
19 lipca 2023

Od sierpnia platformy internetowe należące do koncernu Marka Zuckerberga nie będą mogły stosować w Norwegii reklamy behawioralnej opartej na śledzeniu i profilowaniu użytkowników. Tamtejszy urząd (Datatilsynet) jest pierwszym krajowym organem ochrony danych w Europejskim Obszarze Gospodarczym (EOG), który uznał taką promocję za nielegalną.

Zaszyta zgoda

Należące do Mety serwisy społecznościowe Facebook i Instagram śledzą aktywność swoich użytkowników i profilują ich m.in. na podstawie tego, gdzie się znajdują, jakiego rodzaju treściami się interesują i co publikują. Te informacje są potem wykorzystywane do celów marketingowych, tzn. do targetowania reklamy behawioralnej.

Norweski urząd uważa, że praktyka Mety jest niezgodna z przepisami RODO. Jak wyjaśnia, poprzednią decyzję w tej kwestii – w imieniu wszystkich organów ochrony danych w EOG – wydał urząd irlandzki (DPC), bo tam koncern ma europejską siedzibę. W styczniu br. DPC ogłosił swoje ustalenia, że Meta prowadziła nielegalną reklamę behawioralną, bo wbrew RODO, które nakazuje pozyskiwać zgodę użytkowników na śledzenie ich, zaszywała ten element w ogólnych warunkach korzystania z platformy.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.