Zaspokojenie ciekawości nie oznacza działania w celu osiągnięcia korzyści osobistej

prawo spadkowe, prawnik, spadek, testament, sąd,
prawo spadkowe, prawnik, spadek, testament, sąd, ShutterStock
21 sierpnia 2024

Urzędniczka bezprawnie przeglądająca państwowy rejestr, by poznać informacje o osobach, z którymi miała procesy cywilne, nie działała w celu osiągnięcia korzyści osobistej, gdyż ostatecznie nie wykorzystała w żaden sposób tych danych. Popełniła jednak przestępstwo nadużycia władzy, gdyż przekroczyła swe uprawnienia – uznał Sąd Okręgowy w Koszalinie.

W sprawie tej była oskarżona pracownica urzędu skarbowego, która w związku ze swoją pracą miała dostęp do bazy o podatnikach, czyli Systemu Rejestracji Centralnej. Jak się okazało, korzystała z niej nie tylko w celach służbowych. Odkryto, że zaglądała również do danych osób, wobec których nie prowadziła żadnych czynności. Jedną z jej późniejszych linii obrony było to, że myliła się przy wyszukiwaniu, co mogła zweryfikować dopiero po sprawdzeniu danych.

Prokurator oraz sądy obydwu instancji nie uwierzyli w tę wersję. Jak się bowiem okazało, oskarżona sprawdzała informacje o konkretnych i znanych sobie osobach, z którymi była skonfliktowana i z którymi toczyła spory cywilne.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.