Andrysiak: Biznes osobisty

Andrzej Andrysiak,  zastępca redaktora naczelnego DGP
Andrzej Andrysiak, zastępca naczelnej DGPDGP
8 lipca 2014

Zakładali Państwo ostatnio firmę? Ja z racji rodzinnych obserwowałem to niedawno z bliska. Lubimy się znęcać nad naszą biurokracją, jaka to nieruchliwa i tępa, przerzucamy się danymi, ile trwa założenie firmy w Polsce i jaki to skandal, że trzeba tak cierpieć, by w przedsiębiorcę się zmienić – choćby i jednoosobowego – a prawda jest prozaiczna.

Rzekłbym nawet: jasna. Otóż założenie firmy trwa jeden dzień. Co tam dzień, godzinę nawet. Wystarczy jedna wizyta w urzędzie i trochę cierpliwości. Pani (lub pan, by zadbać o poprawność) przepyta na okoliczność danych, na klawiaturze poklepie, okulary od czasu do czasu na nosie poprawi i już człowiek przedsiębiorcą pełną gębą. Wydruk osobisty dostanie w łapę, na dokumenty urzędowe kilka dni poczeka (do domu przyjdą, pocztą państwową albo prywatną, ale przyjdą) i dalej brać się do roboty.

Pozostało 63% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.