Z formalnego punktu widzenia same kwestie finansowania in vitro mogłyby być uregulowane zarówno w tzw. rozporządzeniu koszykowym wydawanym przez ministra zdrowia, jak i programie zdrowotnym niewymagającym rozporządzenia - mówi dr Andrzej Balicki, radca prawny, szef zespołu regulacyjnego DLA Piper.
Premier zmienia front i nie mówi o regulowaniu dostępu do in vitro na podstawie ustawy, rozporządzenia, ale programu zdrowotnego. Rozumiem, że łatwiej pewne rzeczy zapisać i przeforsować w ten sposób, ale czy przy tak złożonej kwestii nie wymaga to jednak ustawy?
Autopromocja
Pozostało 89% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Pozostało 89% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
©℗
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
