Big techy mają ludzi, infrastrukturę, wiedzą, jak działają modele AI. Są gotowe, żeby wyssać dane i poddać je analizie. Jeśli nie zadbamy o bezpieczniki dla systemu, w przyszłości to te firmy położą rękę na innowacjach - mówi Jan Oleszczuk-Zygmuntowski, ekonomista z Akademii Leona Koźmińskiego.
Anna Wittenberg: Parlament Europejski przyjął w czwartek rozporządzenie w sprawie europejskiej przestrzeni danych dotyczących zdrowia (EHDS). O co w nim chodzi?
Jan Oleszczuk-Zygmuntowski: Filozofia tego aktu to kontynuacja integrowania rynku europejskiego, ale teraz w świecie cyfrowym. Wprowadza ona standard prowadzenia, przechowywania i udostępniania danych zdrowotnych. Dzięki czemu, jeśli pacjent trafi do lekarza w innej części Europy, np. na wakacjach, będzie mógł otrzymać poradę medyczną na podstawie całej jego wcześniejszej dokumentacji.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.