Nowa polska prywatna linia czarterowa Bingo Airways celuje w ćwierć miliona pasażerów

4 stycznia 2012

Nowa polska prywatna linia czarterowa Bingo Airways wystartuje pod koniec kwietnia. Chce wejść do czołówki.

– Na początek będziemy latać dwoma, być może trzema samolotami – mówi Marek Sidor, prezes Bingo Airways. Spółka należy do niego i Andrzeja Moździerza, ale na rynku aż huczy, że niedługo dołączy do nich inwestor strategiczny. Sidor milczy w tej sprawie. Jednak potwierdza, że prowadzone są rozmowy. Ich efekt być może poznamy już za tydzień. Jedno jest pewne – nie będzie to żaden fundusz czy osoba fizyczna, lecz inwestor branżowy z prawdziwego zdarzenia.

– W pierwszym roku działalności chcemy przewieźć 200 – 250 tys. pasażerów przy założeniu, że krajowy rynek czarterowy będzie rósł w dwucyfrowym tempie – mówi Sidor.

Pozostało 74% treści
Czytaj wszystkie artykuły
już od 14,90 zł za pierwszy miesiąc.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381455mega.png
381148mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.