Izba Gospodarcza Komunikacji Miejskiej domaga się zniesienia opłaty mocowej dla transportu publicznego
– Problem dotyczący opłaty mocowej jest bardzo duży. W miastach z metrem czy dużą liczbą tramwajów stanowi ona już prawie 30 proc. wydatków przedsiębiorstw komunikacji miejskiej na energię elektryczną – mówi Marcin Zawadka z Izby Gospodarczej Komunikacji Miejskiej. Koszt opłaty mocowej rośnie z roku na rok wraz z kosztami energii. W 2021 r. Miejskie Przedsiębiorstwo Komunikacyjne we Wrocławiu wydało na energię elektryczną 10,7 mln zł, z czego 3,1 mln to były koszty opłaty mocowej. W 2023 r. prąd dla tramwajów i autobusów elektrycznych kosztował miasto prawie 16 mln zł. Z tego 4 mln to była opłata mocowa. Tramwaje Warszawskie w 2023 r. na energię elektryczną wydały 23,3 mln zł, z czego koszty opłaty mocowej wyniosły 6,8 mln zł.
Izba zwraca uwagę, że zgodnie z decyzją prezesa Urzędu Regulacji Ener getyki od 1 stycznia 2025 r. opłata mocowa rośnie o kolejne 11 proc. – Te rosnące koszty często nie są bez znaczenia dla podnoszenia cen biletów komunikacji miejskiej. Włodarze kolejnych miast są zmuszeni wprowadzać podwyżki – dodaje Zawadka.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.