Nowe źródło samochodów używanych w Polsce. Auta są krajowe i z pewną historią

Nowe źródło samochodów używanych w Polsce. Auta są krajowe i z pewną historią
ShutterStock
17 grudnia 2019

Uczciwy samochód używany w Polsce jest jak jednorożec? Wszyscy o nim mówią, ale nikt go nie widział? Okazuje się, że wśród kierowców nad Wisłą rośnie popularność aut z drugiej ręki oferowanych w specjalnych centrach sprzedaży. Powód? "Są tańsze niż samochody nowe i pewniejsze niż auta z komisu" – powiedział Bartosz Olejnik, dyrektor sprzedaży i marketingu w Carefleet S.A.

Samochody używane szerokim strumieniem płyną do Polski. Z raportu Polskiego Związku Przemysłu Motoryzacyjnego (PZPM) wynika, że tylko w 2018 roku nad Wisłę sprowadzono niemal milion aut z drugiej ręki. Podobnego wyniku można spodziewać się po 12 miesiącach mijającego już 2019 roku. W tym gęstniejącym strumieniu z cudem graniczy wyłowienie czterech kółek o nienagannej przeszłości. Analitycy rynku bez ogródek mówią, że na każde 10 ofert nawet 8-9 to auta po kolizji, a większość ma korygowane liczniki. Weryfikacja rzeczywistego przebiegu czy historii napraw samochodu z prywatnego importu w wielu przypadkach jest wręcz niemożliwa. Czy taka rzeczywistość zawsze już będzie dręczyć kupujących auta z drugiej ręki na potrzeby prywatne lub do prowadzenia działalności gospodarczej?

Ostatnio pojawiło się światełko w tunelu. Rozwiązaniem problemu mogą być pojazdy poleasingowe lub po wynajmie długoterminowym, które po zakończonych umowach trafiają na rynek wtórny. Takie auta, np. w specjalnych centrach sprzedaży może obejrzeć i kupić każdy. Co ciekawe, popularność tego źródła rośnie, bo chętnych przybywa z dnia na dzień. A jest i będzie z czego wybierać. Jak wylicza PZPM od początku 2019 roku do końca listopada w Polsce zarejestrowano ponad 565 tys. samochodów osobowych i dostawczych do 3,5 t. Lwią część, bo ponad 70 proc. zgłoszono w urzędach komunikacji jako auta firmowe, a gdy dodamy do tego samochody na jednoosobową działalność gospodarczą, to swobodnie zbliżymy się do ok. 80 proc. Duża część z nich to auta finansowane w formie leasingu czy wynajmu długoterminowego. A dzięki temu, że umowy zawierane są na krótszy okres, niż jeszcze kilka lat wcześniej, oferta centrów sprzedaży samochodów pokontraktowych i poleasingowych za dwa lata będzie obfitować w modele z 2019 roku. To dobry prognostyk na najbliższą przyszłość. Choć już dziś można tam przebierać w bardzo młodych, nawet rocznych autach, o wyższym standardzie i w lepszym stanie. Dodatkową zaletą takich samochodów jest ich duże zróżnicowanie pod względem marek, modeli czy wyposażenia. Na rynek wtórny trafiają zarówno pojazdy osobowe - w tym m.in. luksusowe modele klasy Premium - jak też samochody dostawcze. Czy warto?

- – powiedział Bartosz Olejnik, dyrektor sprzedaży i marketingu w Carefleet S.A. Wskazał też, że samochody poleasingowe i pokontraktowe zaopatruje się obecnie niemal 23 proc. firm z sektora małych i średnich przedsiębiorstw. Auta po zakończonych umowach wynajmu długoterminowego chętnie kupują też klienci indywidualni.

– wyjaśnił Olejnik.

Jego zdaniem dużą wartością dla kupującego jest także możliwość zapoznania się z opinią niezależnego specjalisty na temat konkretnego auta. To gwarantuje większą pewność zakupu.

– zauważył przedstawiciel Carefleet.

Nowy trend na polskim rynku bardzo dobrze obrazują wyniki badania zrealizowanego na zlecenie Carefleet S.A., a czytamy w nich, że blisko 55 proc. z niemal 2 mln polskich przedsiębiorstw z sektora MŚP kupuje auta używane. Ponadto pojazdy z drugiej ręki są najczęściej wybierane przez najmniejsze firmy, zatrudniające od 1 do 9 osób. Posiadanie samochodów używanych w swoich flotach deklaruje niemal 73 proc. badanych przedstawicieli mikroprzedsiębiorstw.

– wyjaśnił Olejnik.

Jak twierdzi, coraz więcej osób decyduje się na zakup samochodu za pośrednictwem portali internetowych, więc bez wychodzenia z domu. Wybrane auta są prezentowane w formie "wirtualnego komisu", czyli kupujący ogląda zdjęcia oraz może przeanalizować stan techniczny pojazdu (opis zawiera m.in. takie parametry jak grubość lakieru na poszczególnych elementach, kondycję wnętrza czy felg aluminiowych).

– dodał ekspert.

A jakie modele, z jakim przebiegiem i w jakiej cenie można obejrzeć w centrach sprzedaży samochodów poleasingowych i po wynajmie długoterminowym? Jeśli ktoś szuka prywatnie lub do firmy stylowego i dynamicznego SUV-a to ciekawą propozycją może być Opel Mokka z 2017 roku napędzany turbobenzynowym silnikiem 1.4/140 KM. Niemieckie auto przez dwa lata przejechało niewiele ponad 11 tys. km. Ten samochód wystawiony na placu jednego z centrów Carefleet kosztuje 66,5 tys. zł.

Propozycją z półki Premium jest dwuletni srebrny Mercedes klasy A z przebiegiem ok. 20 tys. km. Kompaktowy samochód marki ze Stuttgartu wyceniono na 72,3 tys. zł. Z kolei jako wół roboczy w małej firmie może sprawdzić się biały Peugeot Bipper Van z 2015 roku. Poręczny dostawczak przejechał 135,2 tys. km i może zmienić właściciela po zapłaceniu 22,6 tys. zł.

Pod względem kosztów, wyposażenia i przebiegów ciekawie wygląda przygotowana przez Carefleet promocyjna oferta abonamentu obejmująca młode, bo z 2016 roku, auta marki Renault. Wybór przewiduje dostępne od ręki modele Clio 1.5 dCi/75 KM i Fluence 1.5 dCi/95 KM. Atutem samochodów jest niewielki przebieg (od 13 tys. km do 90 tys. km), bogate wyposażenie (klimatyzacja, tempomat, lusterka boczne sterowane elektrycznie, komputer pokładowy i szereg systemów bezpieczeństwa), a napędzający je silnik Diesla to konstrukcja ceniona za trwałość i ekonomiczne spalanie. Auta serwisowano wyłącznie w ASO. Do każdego przewidziano również drugi komplet opon.

Z danych Carefleet wynika, że klienci najczęściej kupują auta pokontraktowe ze środków własnych, jednak mają także możliwość skorzystania z wielu opcji finansowania. Firma Carefleet proponuje atrakcyjne formy finansowania, również dla pojazdów używanych.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Artykuł partnerski

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.