Autopromocja

Wyciągnąć PKP Cargo z bagna. Co doprowadziło do fatalnej kondycji spółki?

PKP Cargo zapowiada poważne zmiany. Dotkną 30 proc. załogi
PKP Cargo zapowiada poważne zmiany. Dotkną 30 proc. załogiShutterStock
10 czerwca 2024

Do fatalnej kondycji spółki doprowadziło m.in. przestawienie się na wożenie węgla przed dwoma laty, przez co firma straciła intratne kontrakty.

– To jest niewyobrażalne, do jakiego bagna doprowadzili PKP Cargo nasi poprzednicy. Jesteśmy w trakcie przygotowań zawiadomień do prokuratury. Nie mogę teraz powiedzieć, czego będą dotyczyły – mówi Marcin Wojewódka, który od końca kwietnia pełni obowiązki prezesa PKP Cargo. Udział w przewozach ładunków w ciągu 10 lat spadł z prawie 50 proc. do 28 proc. Wartość notowanej na giełdzie spółki jeszcze w 2015 r. była wyceniana na 4,5 mld zł. Ostatnio było to zaledwie 600 mln zł. Zobowiązania na koniec 2023 r. sięgały 4,6 mld zł, z czego 2 mld zł to było zadłużenie. Strata netto za pierwszy kwartał 2024 r. wyniosła 118 mln zł.

Według Marcina Wojewódki jednym z przykładów ogromnych błędów była sprzedaż w leasingu zwrotnym lokomotyw. – Spółka zainkasowała kilkaset milionów złotych i zamiast spłacić zadłużenie, przeznaczyła te środki na podwyżki, których – nie patrząc na realną sytuację spółki – domagali się związkowcy – mówi.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.