Odwołanie lotu nie zawsze oznacza odszkodowanie
Pani Marta planuje świąteczny wyjazd.
– Lot jest z przesiadkami. Trochę się
martwię, bo w ubiegłym roku jeden z samolotów
miał spore opóźnienie. Zdążyłam
co prawda na kolejne połączenie, ale zastanawiam
się, jakie przysługują mi prawa w razie
dużego opóźnienia lub odwołania lotu. Czy
linie powinny mi zapewnić nocleg albo zapłacić
odszkodowanie, zwłaszcza jeśli jedno z lotnisk
znajduje się poza Europą – zastanawia się
czytelniczka