Podwyżki za śmieci – końca nie widać

śmieci
Część ekspertów podkreśla, że podwyżki to urealnienie kosztów gospodarowania śmieciami. ShutterStock
25 lutego 2020

Rosnące koszty gospodarki odpadami powodują, że kolejne gminy podnoszą opłaty dla mieszkańców. Niektórym samorządom udaje się utrzymać stawki do końca trwającej umowy. Jednak niekiedy podwyżki wymuszają firmy, które zrywają kontrakty przed czasem. Gminy nie mają wyjścia i idą na ustępstwa, bo w innym wypadku odpady wylądują na ulicach.

W Chorzowie umowę na odbiór i zagospodarowanie odpadów wypowiedziała Alba. Nie pomogło nawet to, że miasto ma w spółce 30 proc. udziałów. W tej miejscowości mieszkańcy płacą 12 zł, jeśli segregują odpady, a 20 zł – jeśli tego nie robią. Po podwyżce, którą zaproponowano w projekcie uchwały, będzie to odpowiednio 26,9 zł i 53,8 zł za osobę. Opłata miałaby wzrosnąć od kwietnia.

Pozostało 81% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.