Autopromocja

Niskie obroty na początku tygodnia, rynek czeka na PKB i CPI

Konrad Ryczko, DM BOŚ SA
Konrad Ryczko, DM BOŚ SAMedia
13 maja 2014

Wtorkowy, poranny handel na rynku walutowym przynosi kontynuację stabilizacji kwotowań złotego. Polska waluta wyceniana jest przez inwestorów następująco: 4,1790 PLN za euro, 3,0379 PLN wobec dolara amerykańskiego oraz 3,4222 PLN względem franka szwajcarskiego. Rentowności polskiego długu wynoszą 3,875% w przypadku papierów 10-letnich.

Początek tygodnia na polskich aktywach przyniósł stabilizację przy względnie niskich obrotach. Inwestorzy przed podjęciem kolejnych decyzji czekają na nadchodzące dane dot. inflacji CPI oraz PKB za I kw. br. Pozytywnym czynnikiem dla złotego jest brak mocniejszej reakcji na weekendowe wydarzenia na Ukrainie. Wskazuje to, iż aktualnie czynniki ryzyka związane z sytuacją na wschodzie zeszły na dalszy plan, czego sygnałem było już zeszłotygodniowe umocnienie złotego do okolic 1-miesięcznych maksimów. Obecnie dużo większe znaczenie dla obligacji i złotego mogą mieć oczekiwania związane z ewentualnym ruchem decyzyjnym ze strony EBC w czerwcu. Poluzowanie polityki monetarnej przez europejską instytucję centralną najprawdopodobniej odebrane zostanie jako sygnał do umocnienia aktywów cechujących się wyższymi stopami procentowymi.

W trakcie dzisiejszej sesji brak jest znaczących publikacji makroekonomicznych z Polski. Rynek czeka już na jutrzejsze wskazanie z zakresu inflacji CPI za kwiecień oraz czwartkowy odczyt „flash” PKB za I kw. Na szerokim rynku warto zwrócić uwagę na publiczne wystąpienia przedstawicieli europejskich instytucji centralnych (m.in. J. Weidmann z „Buba”). Dodatkowo o godz. 11:00 opublikowany zostanie odczyt indeksu ZEW, który zwyczajowo generuje mocniejszą reakcję na rynkach.

Z rynkowego punktu widzenia poranne, nieznacznie gorsze dane z Chin wskazują na możliwy scenariusz próby osłabienia złotego. Ruch ten możliwy jest m.in. na parze EUR/PLN czy CHF/PLN, jednak obecność dość silnych oporów na USD/PLN wskazuje jedynie na możliwe lokalne impulsy. W dalszym ciągu najbardziej prawdopodobnym scenariuszem wydaje się utrzymanie ostatniej konsolidacji.

Konrad Ryczko

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dom Maklerski BOŚ

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.