Jeśli chodzi o gaz łupkowy i związane z nim nastroje, przeszliśmy już chyba wszystko: od entuzjazmu, gdy okazało się, że jesteśmy europejskim zagłębiem łupkowym, przez nadzieję, że lada moment ruszy jego wydobycie, długie oczekiwanie i rozczarowanie, że ciągle go nie ma (po drodze były jeszcze stosunkowo nieliczne protesty ludzi mieszkających w okolicach poszukiwań).
Aż wreszcie okazało się, że po pierwsze tego gazu być może wcale nie ma aż tak dużo, jak początkowo sądzono, a po drugie – i niewykluczone, że dużo ważniejsze – zrozumieliśmy, że obowiązujące regulacje zamiast ułatwiać poszukiwanie i wydobycie surowca, raczej to utrudniają.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.