Odblokowanie wiatraków czeka na nowego ministra

Wiatraki
<p>Wiatraki</p>ShutterStock
4 kwietnia 2022

Samorządy, organizacje pracodawców i branża OZE od lat apelują o odblokowanie prac nad ustawą, która zliberalizuje tzw. zasadę 10H uniemożliwiającą rozwój energetyki wiatrowej. Pod koniec marca Ireneusz Zyska, podsekretarz stanu w Ministerstwie Klimatu i Środowiska, powiedział DGP, że według jego wiedzy projekt jest praktycznie gotowy, choć zastrzegł, że to domena resortu rozwoju. Teraz okazuje się, że dokument musi poczekać na nowego ministra rozwoju i technologii, który zastąpi odwołanego parę dni temu Piotra Nowaka.

– Czekamy w tej sprawie na ruch ministra rozwoju i technologii, który już niebawem powinien zostać powołany. Zostawmy mu możliwość przedstawienia swojego pomysłu – mówi nam minister, członek Rady Ministrów Łukasz Schreiber. Przyznaje, że potrzebujemy rozwoju OZE. – Ostatnie lata pokazują, że rząd wspiera tego rodzaju inwestycje – dodaje. – Musimy jednak pamiętać o powodach zaostrzenia przepisów ustawy odległościowej w 2016 r. Wcześniejsze prawo było bardzo liberalne i doprowadziło do wielu nieszczęść. Relacjonuje, że wielokrotnie spotykał się z takimi sytuacjami jako radny, a później poseł. – Dlatego z dużą ostrożnością będziemy się przyglądać każdemu takiemu projektowi, ale z drugiej strony panuje zrozumienie, że rozsądna korekta byłaby wskazana i oczekiwana – deklaruje.

Pozostało 69% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.