Nadzieja umiera ostatnia. Także w sercach górników

węgiel kamienny, surowce
Związkowe żądania to jednak przykrywka prawdziwego powodu akcji protestacyjnej. Górnicy walczą o być albo nie być swojej kopalni.ShutterStock
27 lutego 2017

40 mld zł – tyle przy dzisiejszych cenach węgla koksowego warte jest złoże kopalni Krupiński w Suszcu, która za miesiąc ma zostać zamknięta. Załoga jeszcze się nie poddaje.

W piątek związkowcy z kopalni Krupiński podpisali z zarządem Jastrzębskiej Spółki Węglowej protokół rozbieżności w sporze zbiorowym dotyczącym m.in. gwarancji pracy i standaryzacji płac. Przyznają, że może być to preludium do strajku, którego wcale nie chcą. – Strajkować można tylko z określonych powodów, nie ma wśród nich chęci ratowania kopalni, ale dwugodzinny, ostrzegawczy możemy ogłosić w każdej chwili – tłumaczą.

Pozostało 92% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.