Rząd kupił czas u górników. Co dalej z polskimi kopalniami?

górnik
Od pewnego czasu rosną zwały węgla przy kopalniach i na placach elektrowni, związki obwiniają energetykę o nieodbieranie od nich surowca i import.ShutterStock
24 lutego 2020

Uzyskali 6-proc. podwyżki i nie przyjadą protestować do Warszawy 28 lutego. Co dalej z górnictwem mamy dowiedzieć się w kwietniu.

Związki domagały się podniesienia płac o 12 proc., mimo że Polska Grupa Górnicza odnotowała ponad 400 mln zł księgowej straty za 2019 r. Spółka szacowała, że spełnienie takich postulatów oznaczałoby wzrost jej kosztów stałych o prawie 610 mln zł w skali roku. Ostatecznie PGG ma znaleźć środki na 6-proc. podwyżki, ale związki chcą powrotu do rozmów o płacach we wrześniu. Niemniej jednak nie będzie protestów w stolicy przed ważnymi dla partii rządzącej wyborami prezydenckimi w maju.

Pozostało 82% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.