Intensyfikacja poszukiwań gazu łupkowego to priorytet Mikołaja Budzanowskiego, ministra skarbu. Szef resortu chce, by już za dwa lata było wiadomo, jakie zasoby tego surowca posiadamy. Prognozy mówią o 5,3 bln m sześc, jednak trzeba je potwierdzić.
Przyspieszeniu weryfikacji danych ma służyć zaangażowanie firm energetycznych w wiercenia. Nie jest to wyłącznie sposób na sfinansowanie kosztownych prac (jeden odwiert to ok. 30 mln zł). Koncerny upatrują w tym swojej szansy. – Jesteśmy bardzo zainteresowani gazem łupkowym – przyznaje Krzysztof Zborowski, wiceprezes Enei. Dlaczego? Spółka chce budować swój drugi blok w Kozienicach właśnie w oparciu o paliwo gazowe.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
