Do Grecji czy Turcji jeździ się na wakacje, na urlop albo na wypoczynek. W PRL jeździło się na wczasy.
Skrót artykułu
Określenie „na wczasy” wyszło z użytku, bo trąci anachronizmem z poprzedniej epoki, kiedy zakłady pracy organizowały pracownikom kanikułę i kwaterowały ich w ośrodkach w górach, nad jeziorem czy nad morzem. W PRL wszystko było ustalane odgórnie – mieliśmy gospodarkę planową, to i wczasy były planowe.
Pozostało 98% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Pozostało 98% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
Źródło: MAGAZYN Dziennik Gazeta Prawna
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.