Czy warto inwestować w obligacje krajów wschodzących

Grzegorz Świetlik, Fortis Investment
Grzegorz Świetlik, Fortis InvestmentDGP
10 grudnia 2008

W tym roku obligacje lokalne krajów rozwijających się oferowały najlepszą stopę zwrotu, czyli w praktyce oznaczało to, że dosięgły je najmniejsze straty.

Jak duże zniszczenia może poczynić kryzys finansowy, mieli okazję przekonać się również inwestorzy bardziej konserwatywni, lokujący swoje środki w obligacje krajów wschodzących. W ciągu kilku tygodni wartość ich inwestycji spadła do poziomu sprzed sześciu lat. W większości przypadków spadki nie były wywołane pogorszeniem się sytuacji w tych krajach, ale przede wszystkim koniecznością wyprzedaży obligacji przez banki i fundusze hedgingowe.

Pozostało 60% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: GP
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.