Tomasz Wróblewski: Ciąć, byle szybko

Tomasz Wróblewski
Tomasz WróblewskiDGP
5 maja 2011

Ze wszystkich dotychczasowych programów redukcji deficytu budżetowego dziś minister Rostowski zdaje się mieć najlepszy. Ciąć, ciąć, ciąć. Nie ważne jak, byle szybko. Nawet, jeżeli na koniec dnia zabraknie najważniejszych reform, a negocjacje z mundurówką będą wlokły się miesiącami, to wprowadźmy przynajmniej to co się da. Zamrażając płace budżetówki, progi wypłat socjalnych i prywatyzując.

Na łamach „DGP” wielokrotnie atakowaliśmy rząd za brak klarownego programu reform emerytalnych, zbyt wolną prywatyzację, ustępstwa wobec agresywnych grup zawodowych. I tak jak wciąż bardzo odczuwamy brak przywództwa, zaniepokojeni jesteśmy jedną z wyższych w Europie stóp bezrobocia, najwyższym od pięciu lat wskaźnikiem nędzy i spadkiem Polski w rankingach przyjazności dla biznesu, tak cieszą nas ostatnie przejawy zdrowego rozsądku.

Pozostało 91% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.