Ochrona gospodarki europejskiej przed nieuczciwymi praktykami w handlu międzynarodowym od dawna jest kluczowym elementem polityki zewnętrznej Unii Europejskiej.
Jeśli pojawia się konkurencja uważana za nieuczciwą, to niektórzy politycy i przywódcy biznesu instynktownie niemal czują, że Komisja Europejska powinna ogłosić nowe sposoby obrony. Przed czym jednak Europejczycy tak się bronią - i czym są właściwie te nieuczciwe praktyki w handlu?
Ponieważ nie istnieją międzynarodowe przepisy zapobiegające agresywnym posunięciom cenowym i innym rodzajom działań sprzecznych z zasadami konkurencji, posunięcia obronne stanowią drugie w kolejności rozwiązanie. Najczęściej stosowanym instrumentem obronnym są przy tym cła antydumpingowe, które mają na celu nałożenie pewnych ograniczeń na firmy postępujące wbrew regułom konkurencji. Większe cła oznaczają jednak, że rosną także ceny, co często oznacza zmniejszenie dobrobytu społeczeństwa jako całości. Ten fakt od dawna pomijają firmy ubiegające się o ochronę. Pewną nowość stanowi przy tym fakt, że na tej handlowej obronie same firmy być może wcale nie zyskują.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.