Od dawna oczekiwana korekta kilkumiesięcznych wzrostów może zepchnąć WIG20 w okolice 1600 pkt. Na urlop więc lepiej wybrać się z gotówką niż akcjami w portfelu.
Po gwałtownych poniedziałkowych spadkach skala wyprzedaży na GPW straciła na sile. Na wczorajszej sesji sprzedaż akcji do popołudnia utrzymywała WIG20 na niewielkim minusie. Indeks zakończył notowania spadkiem o 0,3 proc. Dzień wcześniej wyprzedaż ściągnęła go w dół o ponad 6 proc. Był to największy spadek w Europie.
– Po wczorajszym raporcie Banku Światowego inwestorzy uświadomili sobie, że scenariusz, w którym następuje szybkie i ostre odbicie gospodarcze się nie zmaterializuje – powiedział agencji Bloomberg Michael Ganske, szef działu analiz rynków rozwijających się w londyńskim Commerzbanku.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.