Historia sukcesu: Rehabilitacja jak gra komputerowa

Marcin Szcześniak, rocznik 1983, współwłaściciel RehoSystem
Marcin Szcześniak, rocznik 1983, współwłaściciel RehoSystemDziennik Gazeta Prawna
24 lutego 2015

Pacjent poćwiczy pod czujnym okiem kamer i lekarzy.

Jak rehabilitacja wygląda dziś? Najczęściej odbywa się w specjalnych ośrodkach, do których pacjent musi dojechać, poświęcając swój czas. Alternatywą są ćwiczenia w domu; ten wariant jest jednak stosunkowo drogi. W uzasadnionych przypadkach ciężar jego finansowania biorą na siebie lokalne władze. Jak mogłoby to wyglądać jutro? Zestaw zaleconych przez lekarza fizjoterapeutę ćwiczeń moglibyśmy wykonywać w domu. Komputer wyposażony w specjalne urządzenie rejestrowałby nasze ruchy i oceniał postępy w leczeniu. Dostęp do tych informacji miałby lekarz specjalista, który mógłby zdalnie monitorować przebieg kuracji.

Pozostało 86% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.