Na świecie firmy energetyczne są uważane za spółki dywidendowe, stąd lubią je inwestorzy. U nas jest inaczej.
Ostatnie półrocze było dla spółek energetycznych fatalne – straciły na GPW jedną trzecią wartości, z czterech pozostających pod kontrolą Skarbu Państwa spółek energetycznych (obecnie Skarb Państwa ma udziały w: PGE – 58 proc., Enerdze – 51 proc., Enei – 51 proc. i Tauronie – 30 proc.) wyparowało grubo ponad 20 mld zł. A to wszystko mimo rekordowo taniego surowca. A może właśnie dlatego.
Autopromocja
Pozostało 99% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Pozostało 99% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
©℗
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
