Litwie euro niestraszne

Zamek w Trokach, Litwa
Zamek w Trokach, LitwaShutterStock
16 listopada 2015

Na początku 2015 r. Litwa przystąpiła do strefy euro, i to mimo obaw ze strony społeczeństwa oraz niepokoju o przyszłość europejskiej unii walutowej. Po kilku miesiącach widać, że dla Litwy euro to szansa, którą można wykorzystać, prowadząc odpowiednią politykę makroekonomiczną.

W latach 1994–2014 lit był sztywno związany najpierw z dolarem, a następnie z euro. Litwa okupiła jednak stabilność kursu wysoką zmiennością makroekonomiczną. W latach 2004–2007 popyt krajowy i PKB rosły tam bardzo szybko, czemu towarzyszyły boom kredytowy i narastanie bańki na rynku nieruchomości. Po wybuchu globalnego kryzysu Litwa doświadczyła głębokiego załamania gospodarki: w 2009 r. jej PKB zmniejszył się niemal o 15 proc. Znacząco pogorszyła się sytuacja na rynku pracy i sektora finansów publicznych. Dzięki reformom fiskalnym i strukturalnym w 2010 r. litewska gospodarka powróciła wprawdzie na ścieżkę wzrostu, jednak poziom realnego PKB dopiero cztery lata później osiągnął wartości z przełomu roku 2007 i 2008.

Pozostało 86% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.