Niepewne pieniądze dla Polski z UE

13 września 2011

Kraje dopłacające do unijnej kasy chcą odchudzenia budżetu UE. Jeśli do tego dojdzie, odbije się to na Polsce, która otrzyma mniej pieniędzy.

Nasz kraj czeka gorąca jesień. Będziemy musieli walczyć o jak najkorzystniejszy kształt unijnego budżetu na lata 2014 – 2020. Wczoraj dziewięć państw będących tzw. płatnikami netto (więcej do budżetu dopłacają, niż z niego otrzymują) złożyło wspólny list postulujący odchudzenie unijnej kasy. Protestują przeciwko wielkości i strukturze projektu wieloletnich ram finansowych na kolejną perspektywę. Krytykują także pomysł Komisji Europejskiej, aby poza budżet wyjąć niektóre unijne fundusze, na które i tak trzeba będzie się składać. Sygnatariusze listu z Francji, Niemiec, Wielkiej Brytanii, Austrii, Danii, Finlandii, Włoch, Holandii i Szwecji wskazują, że budżet rośnie o 5 proc., a to za dużo. Janusz Lewandowski, komisarz odpowiadający za przygotowanie kolejnego budżetu, uważa, że list to zajęcie pozycji do negocjacji przez tych, którzy dopłacają do kasy UE. Jego zdaniem najważniejsze jest to, że jego autorzy chcą dyskutować na temat szczegółów, a nie podważają projektu w całości. Jednak jego wystosowanie świadczy także o tym, że rośnie determinacja płatników netto, aby ściąć unijny budżet, co odbiłoby się na środkach, które ma otrzymać Polska.

Pozostało 33% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.