Franki na stół. Inwestorzy chcą być traktowani serio

Dom, nieruchomości, kredyt hipoteczny
Kolejne ryzyko związane jest z odpornością klienta na wzrost kursu szwajcarskiej waluty, a mówiąc wprost – wysokości rat kredytu.ShutterStock
11 marca 2015

Gdybym był inwestorem (a nie jestem), zadałbym bankom kilka pytań. Chciałbym na przykład wiedzieć, na jakie stopy zwrotu moja inwestycja może liczyć w przyszłości. Jakich mogę spodziewać się strat? Wiem, że banki tego mi nie powiedzą. Mimo wszystko nie powinny odsyłać mnie do wróżki. Mogą podać dane, na podstawie których miałbym szansę oszacować ryzyko ich portfeli i podejmować bardziej odpowiedzialne i racjonalne decyzje.

Zaraz po uwolnieniu kursu franka przez szwajcarski bank centralny 15 stycznia rynek zaczął wyceniać ryzyko kredytów w tej walucie w portfelach banków. Ceny akcji niektórych instytucji spadły nawet o jedną trzecią. Okazało się, że kredyty we frankach postrzegane są jako bardziej ryzykowne niż inne aktywa polskich banków. Ale jakie są to ryzyka?

Pozostało 90% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.