Clapham: Pokażcie czerwoną kartkę TTIP

TTIP umowa
PiS mógłby pomyśleć o tym, jak trudno byłoby zrepolonizować banki w warunkach dominacji amerykańskiego kapitału. Wystawienie Polski na uderzenie potęgi amerykańskich korporacji w niczym nie pomoże również polskiemu przemysłowiShutterStock
23 września 2016

W wielkiej „Iliadzie” jest niewielki fragment opowiadający o tym, jak król Agamemnon zachęca Greków do kontynuowania wojny z Troją, mówiąc, że rezygnacja z walki oznaczałaby zniesławienie pamięci poległych. Czytelnicy znający klasykę z całą pewnością pamiętają, jak wiele ta 10-letnia wojna Grecję i jej sojuszników kosztowała.

2220079-i02-2015-117-000002700.jpg
Tim Clapham, psycholog ekonomii, Uniwersytet Warszawski

Przypomniałem sobie właśnie ten fragment dzieła Homera, gdy czytałem słowa Baracka Obamy o „czasie i wysiłkach”, które poświęcono na prace nad Transatlantyckim Partnerstwem w dziedzinie Handlu i Inwestycji – TTIP. Szanuję prezydenta USA i żałuję, że zaangażował się w forsowanie tej bardzo kontrowersyjnej umowy handlowej. Umowy, której sprzeciwia się tak wielu mieszkańców Ameryki i Unii Europejskiej.

Pozostało 99% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: MAGAZYN Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.