12 pakietów sankcji na wymianę towarową z Rosją wprowadzonych po agresji na Ukrainę spowodowało, że sprzedaż z krajów unijnych na rosyjski rynek była w pierwszych 11 miesiącach ubiegłego roku o ponad połowę mniejsza niż dwa lata wcześniej.
Tak wynika z danych Eurostatu, unijnego urzędu statystycznego. Najmniejsze kraje UE, jak Malta i Luksemburg, zniwelowały swoją sprzedaż do Rosji niemal o 100 proc. W przypadku Finlandii, Czech czy Danii spadek przekracza 80 proc. Polska jest nieznacznie poniżej średniej unijnej – nasz eksport w 2023 r. był o 53 proc. mniejszy niż dwa lata wcześniej.
Tyle że równocześnie mocno zwiększyła się sprzedaż z krajów unijnych do krajów sąsiadujących z Rosją. Wiadomo, że w dużej części to efekt omijania ograniczeń w handlu z państwem agresorem. Jak pisaliśmy wczoraj („UE nakłada sankcje i sama je obchodzi”, DGP z 13 lutego), to powód, dla którego w trakcie prac nad 13. pakietem sankcyjnym coraz częściej mówi się o powołaniu nowej instytucji, której zadaniem byłaby kontrola respektowania dotychczasowych zakazów.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.