Tanieją materiały budowlane, spadają ceny gruntów, szykują się nowe inwestycje związane z Euro 2012. Wszystko to powinno budzić optymizm inwestorów, zwłaszcza że rząd sposobi się do rewolucyjnych zmian w prawie budowlanym.
Będzie mniej pozwoleń, wystarczą tylko proste rejestracje, ograniczeniu ulegnie władza starostów w gospodarowaniu przestrzenią. Przede wszystkim jednak wzrośnie pozycja inwestorów, którzy przejmą prawie całą odpowiedzialność za realizowane budowy. Skoro ma być tak dobrze, to już najwyższa pora na zamawianie nowych projektów, po to by ruszyć, gdy zapali się zielone światło. Oby jednak zbyt szybko nie zmieniło się na czerwone. Czekają nie tylko budowlańcy, ale przede wszystkim konsumenci kredytów hipotecznych.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.