Największy portal świata, Yahoo, nie potrafi poradzić sobie w świecie zdominowanym przez Google’a i Facebooka.
Choć na świecie nie milkną komentarze po śmierci twórcy Apple’a Steve’a Jobsa, w jej cieniu szykuje się kolejne symboliczne wydarzenie w branży nowych technologii. Yahoo!, symbol internetu, gaśnie, a właściciele szukają kupca. Zainteresowane firmy już przeglądają dokumenty, a lada chwila któraś z nich położy pieniądze na stół. Po latach świetności największy portal internetowy świata nie może się odnaleźć w świecie Facebooka oraz Google’a.
Autopromocja
Pozostało 88% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Pozostało 88% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
©℗
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
