Solska: Globalizacja pozbawia rządy władzy i rujnuje rynek pracy

TTIP
Ciągle niewiele wiemy o kształcie przyszłej umowy między Stanami Zjednoczonymi a Unią Europejską (TTIP), ale coraz więcej środowisk uznaje, że jej ewentualnych przeciwników usprawiedliwiać może tylko ich ignorancjaShutterStock
21 października 2015

2347975-i02-2015-205-000001100.jpg
Joanna Solska, publicystka tygodnika „Polityka”

Ciągle niewiele wiemy o kształcie przyszłej umowy między Stanami Zjednoczonymi a Unią Europejską (TTIP), ale coraz więcej środowisk uznaje, że jej ewentualnych przeciwników usprawiedliwiać może tylko ich ignorancja. Takie głosy ostatnio usłyszeć można było podczas sopockiego Europejskiego Forum Nowych Idei. Likwidowanie barier wzajemnej wymiany handlowej obu kontynentom przyniesie bowiem, zdaniem organizatorów forum, olbrzymie korzyści. Zwiększy obroty, a – co za tym idzie – także zyski firm po obu stronach oceanu. Przyczyni się do szybszego wzrostu obu gospodarek, unijnej i amerykańskiej. Są nawet tacy, którzy już wyliczyli, ile zarobimy „na głowę”. Sprzeciwiać się postępowi mogą więc tylko ci, których coraz chętniej porównuje się do ludystów niszczących maszyny, które odbierały im pracę. Hamulcowych postępu.

Pozostało 99% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.