Dwudziestowieczni historycy francuscy (z Fernandem Braudelem na czele) uważali, że sensowne spojrzenie na dzieje musi obejmować okres kilku stuleci. Minimum. Zgodnie z ich podejściem mówienie o procesach sprzed kilku dziesięcioleci to nieporozumienie. Nie wiem, czy ekonomiści Dimitris Chronopulos, John Wilson (szkocki Uniwersytet w St. Andrews), Sotiris Kampanelis (walijski Uniwersytet w Cardiff) i Daniel Oto-Peralias (hiszpański Uniwersytet Pabla de Olavidy) kierowali się wskazówkami z francuskiej szkoły Annales. Pewne jest, że Braudel by ich pochwalił. Ekonomiści napisali bowiem tekst, którego dziejowe spektrum obejmuje – bagatela! – ponad 20 stuleci.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.