Niby można zostawić wszystko po staremu i nadal obserwować wyprowadzanie części zobowiązań poza budżet i kontrolę parlamentarną, ewentualnie po prostu podwyższyć konstytucyjny limit długu do 75 proc. PKB - tylko że wtedy już za kilka lat musielibyśmy wrócić do tej samej dyskusji.
W efekcie wojny w Ukrainie zaczęło się desperackie szukanie pieniędzy na zwiększeniu polskiego budżetu wojskowego. Jedną z możliwości finansowania wydatków na zbrojenia jest dług publiczny. Rząd najwyraźniej skłania się ku temu rozwiązaniu, gdyż wśród zaproponowanych zmian znalazło się m.in. wyłączenie z reguły wydatkowej wydatków wojskowych. Dzięki temu konstytucyjny limit długu publicznego miałby przestać blokować nasze przygotowania na ewentualne działania militarne Rosji.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
!["Ludzie uciekali jak fala tsunami". Dramatyczna relacja świadka strzelaniny w Krakowie [ROZMOWA]](https://infor-web-static.incdn.pl/dgpstatic/upload/b3dza2ltLXJ5bmt1LTM5MzExMTM0LmpwZyIsInciOjE0MDB9-c15a75d7.webp)