Prognoza na 2020: W gospodarce będzie gorzej i zamiast wydawać zaoszczędzimy

Dwa silniki, które w minionym roku napędzały naszą gospodarkę, czyli inwestycje i popyt konsumpcyjny, w 2020 r. wyhamują.

Mateusz Morawiecki jako wicepremier odpowiedzialny za gospodarkę zapowiadał kilka lat temu, że celem rządu jest sytuacja, w której źródłem jednej czwartej produktu krajowego brutto będą inwestycje. W ostatnich latach było to mniej niż 20 proc. W 2020 r. od celu zapewne jeszcze się oddalimy. Powód? PKB, wprawdzie wolniej niż w poprzednich latach, ale będzie rósł. Za to w przypadku inwestycji jest ryzyko spadku. Tak wynika z zebranych przez DGP prognoz krajowych ekonomistów.

Pozostało 90% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.