Każdego dnia z Grecji napływają nowe wiadomości, które razem składają się na niezłą mieszankę wybuchową. Słyszymy o kolejnym obniżeniu ratingu kraju, o kolejnych protestach na ulicach miast, o sprzeciwie opozycji wobec planów konsolidacyjnych rządu.
A także o opóźnieniach w przesłaniu do UE i MFW przez rząd Grecji zmodyfikowanego programu konsolidacji fiskalnej, o sygnałach z MFW sugerujących, że kolejna transza wsparcia finansowego może nie nadejść, czy też o problemach z tytułami własności państwowych aktywów jako argumentu za opóźnieniem realizacji planów prywatyzacyjnych greckiego rządu. I to wszystko w sytuacji kurczącej się gospodarki ze sporym wciąż deficytem i rosnącym długiem. Konsekwencją tych informacji są kolejne rekordy rentowności greckich obligacji. Im więcej czasu upływa, tym bardziej narasta sceptycyzm co do sensowności dotychczasowej polityki krajów strefy euro wobec Grecji.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
